Obemaniak(2007)

Stara archiwalna strona „Obemaniak” z 2007 zaczynała się tak:

in_terms2

Trzeba było łyknąć czerwoną tabletkę z Matrixa i dopiero się wchodziło na stronę. Jak nie łyknąłeś, to cię wywalało w google lub do matrixowego kokonu. Jak już byłeś na stronie były różne lepsze i gorsze, śmieszniejsze i mnie śmieszne zakładki. Tak to przynajmniej oceniam dzisiaj. Wybrałem te które ceniliście najbardziej i w które zaglądaliście najczęściej, czyli esencję. Przeredagowałem, uaktualniłem tak by to miało ręce i nogi i bym mógł się pod tym podpisać dzisiaj. Zapraszam do poczytania. Miłych wspomnień. Taka tam zamierzchła historia…

Nie odcinam się od przeszłości, ale też i nie identyfikuję się z nią i nie ciągnę za sobą, przeżywając na nowo. Jest w mojej pamięci, nic więcej. Ludzie często mi zadawali pytanie, dlaczego zniknąłem z internetu. Prowadziłem tą stronę, oberebelię, jeździłem po Polsce, nagle koniec, urwało się. Zachodzili w głowę i roili sobie różne scenariusze. A to, że w psychiatryku, a to, że umarł, a to że dupa, a to że rzepa, a przyczyna była tak prozaiczna, że masakra – był nią mój grzech – reakcja jaką wyzwolił…

blog
techniki
poezja
faq
carcinoma